Lubię i halsky'ego i psychiatrę. Mają niezmiennie spora dawkę optymizmu :) Tak-to ważne w życiu.
Co by nie powiedzieć, jeżeli rzeczywiście mają akcje to mają powody do zadowolenia. Widać, że ewidentnie ktoś pakuej do wora i mamy ładna akumulację na dużych obrotach. Ewentualny zasięg w krótkim terminie to okolice złotówki. Potem jakaś korekta.
Wygląda to obiecująco. Oczywiście ten co ubrał się po 2 albo 3 złote to i tak będzie narzekał, ale powiedzmy sobie szczerze..Zby odrobić taką stratę to trzeba czekać nawet nie tygodniami, ale latami......