Bezpiecznie ustawił cenę docelową na wysokości oporu na wypadek, gdyby kurs miał trochę zawrócić. Typowa zagrywka analityków. Jak przebije cenę w górę to zmieni rekomendację na wyższą. A jak się cofnie z oporu to powie - dobiło do mojej ceny :) Cena suma sumarum faktycznie niska. Spokojnie. Zaraz ktoś podniesie. Goldman nie wchodził po to aby sprzedać po 5.50.