Te rekomendacje są śmieszne. Ci analitycy finansowi nie rozumieją w ogóle biologii czy medycyny, oni to liczą metodą procentów wrzucając wszystko do jednego wora potrząsając i wyciągając liczbę. Nie sprzedałem po 20, nie sprzedałem po 80 i nie sprzedam też po 56. Za kilka lat dołożycie w rekomendacji jedno zero, a może dwa, to się zastanowię. No ale ja mam inny horyzont czasowy niż "do najbliższego kwartału".