Mowie zupelnie serio, zeby znow ktos sie nie przyczepil.
Rowniez uwazam, ze nie ma powodow do paniki jezeli widzimy co i jak jest rogrywane. Poprostu wiem ile moge stracic i kiedy taka strata jest dobra strata. Ale jest jedno ale. Nikt nie wie gdzie to sie zatrzyma teraz!