Niech kombinują, myśleli że kółko się uda, wciskali ludziom że to ubieranie a ktoś kupił akcje i nie chce ich oddać. Spółka rozwija się, Google są, pierwsze umowy za chwilę, próbowali wywołać lawinę a ktoś im ciągle akcje zabiera to przyszli na bankiera szukać pomocy i naganiać na spadki. Przypadkiem chwilę po komunikacie kilka osób przyszło tu pisać jaka to spółka zła i wcale jej nie obserwują tylko chcą ostrzec innych. Wybitna grupa dobrych ludzi i jeszcze lepszych analityków nam się trafiła. Tak drodzy trole, zabierałem Wam te akcje :)