Że co? Ja podnoszę morale interesownie, bo chcę wyjść z akcji?.. Misio, ja mam opracowaną strategię inwestycyjną na lata i chwilowe złamy nie mają na mnie wpływu.
Zresztą, mam wagony akcji TSG i jakakolwiek próba wyjścia odbyłaby się z rujnującą szkodą dla mnie i dla innych.
Ale ty Misio, widzę, że jesteś człowiekiem siedzącym na gorącym kartoflu... Mały spadek i wysypiesz całe swoje giełdowe cv...