1000 pln to na razie gruba przesada :) Ale muszę przyznać, że na żadnej firmie nie widziałem jeszcze tak zdyscyplinowanego i wiernego akcjonariatu. Tutaj nawet jak ktoś oddaje, to tak, żeby nie uwalić kursu. Piękne. Pomijam epicki straszak, który się pojawia konsekwentnie. Można go jednak rozgryźć a po roku codziennego obserwowania kursu NVT, myślę, że te bloki są nawet pożyteczne - na co dowodem jest miejsce w którym dzisiaj jesteśmy. Firma nie odjechała, tylko idzie razem z fundamentami i to jest właśnie klasyka inwestowania. Wszystkim powodzenia i dobrych decyzji.