wiedza flinstona to jedno, ale - jak zauważyłeś - jego kultura osobista (a raczej jej brak), jego konfabulacje, jego agresja wobec kobiet (skrzywdziła go jakaś w Toruniu?) , emerytów i rencistów oraz osób specjalnej troski, no i ten jego narcyzm, to co innego....
do większości jego konfabulacyjnej grafomanii pasuje słynny cytat z Leca:
"Poetę tego cechowało szlachetne ubóstwo myśli".