Fakt, że Spółka przesuwa grę, by ją dopracować właściwie nie jest niczym nowym lub dziwnym. Dziwne natomiast jest zrobienie dwóch konferencji pod rząd, podczas których Prezes nie wspomniał o podobnych problemach. Dziwny jest również fakt, że problemem jest akurat rentowność, a przecież wielokrotnie Prezes zapewniał akcjonariuszy, że w RB3 właśnie na rentowność od początku kładą nacisk i cała mechanika gry jest pod nią robiona. Dodatkowo w świetle ewentualnego przesunięcia RB3 na kolejny rok, niedawne słowa Prezesa "Sprawdzian naszej pracy do końca roku" brzmią raczej jak ponury żart. No chyba, że Spółka ma jakiegoś asa w rękawie.