teoretycznie PLW dostaje rykoszetem za działania innych spółek z branży, ale fundusze chcą jakąś ekspozycję na gaming mieć, a powoli nie mają z czego wybierać. zostaje CDR, spółki robiące mobilki (ale niech one w końcu wrzucą jakieś nowe gry, bo ile można czekać!) i PLW. reszta to jednak o wiele większe ryzyko.