Rzadko na NC można spotkać spółkę, która jest rzetelna, terminowa, nie produkuje akcji na potęgę, próbuje skupić się na rozwoju firmy i nowych rynkach. No i ma zysk. Przy poniesionych kosztach i tak jest zysk. Trzeba to pochwalić.
Byłem w Anglii niedawno i sklepy które prowadziły sprzedaż nowych gier a przede wszystkim pośredniczyły w wymianie gier używanych to u nich normalność. Nikt nie trzyma gry w domu. Przeszedłeś, znudziła ci się, nietrafiony prezent - sprzedajesz do takiego sekend hendu. Działa tego masę. Po kilka w każdym nawet mniejszym miasteczku.
A jak są lokale i wyposażenie trzeba to wykorzystać.
Poza tym jest zysk, nie ma emisji. Przyjdzie nowy sezon książkowy. Nowe pomysły, będzie dobrze. A może w międzyczasie jakaś niespodzianka inwestorska? W końcu ktoś to kupił po 2,2 zł i ktoś usilnie uwalił na obecny poziom. Tak nie robi się dystrybucji tylko odbiera papier.
Pozdrawiam
paco