Za każdym razem oczywiście, że nie :) Natomiast pamiętaj, że w kasynie jest mnóstwo gimbazy, która oprócz braku wyobraźni matematycznej, nie posiada jakiejkolwiek wiedzy finansowej. W efekcie gonią za balonami i wiszą latami na hakach. Ryzyko jest na każdej spółce, ale co innego kiedy subiektywnie, na podstawie raportów i otoczenia oceniam je np. na 15 -25 % a co innego kiedy wartość prawdopodobieństwa ryzyka wynosi 90 %. Takich spółek nie tykam.