To nie jest takie trudne, ale jak nie dajesz sobie rady, to wyjaśnię, Firma sprzedaje swój produkt bankom, agencjom wywiadowczym, ubezpieczalniami, itp., pokazuje im swój produkt, każe sobie zapłacić 2,5 mln PLN i ktoś nie płaci, żadnych sporów sądowych, sprzedania wierzytelności, nic, po prostu odpiszemy sobie w koszty 10 procent przychodów. A program motywacyjny ma chyba motywować i zatrzymywać, a kim są najwięksi beneficjenci? Najwięksi właściciele. Wieczyński i Piećko muszą się w ten sposób motywować, żeby zostać w swojej firmie :) W emisji musieliby coś kasy dać, a tak za darmo przy wykupie więcej wpadnie. Teraz już rozumiesz?