z tej gierki zyski już były i coś tam drobnego nadal wpada
ponoszą koszty produkcji inkwizytora i serum i to widać w przepływach
jak dla mnie to te symulatory, renowatory i inne "gierki" to trochę marnowanie potencjału. rozumiem, że mają z tego kasę na bieżącą działalność, ale docelowo mam nadzieję, ze wyjdą z tych malutkich projektów, na rzecz gier AA, a docelowo może i AAA.
przeciez nikt nie trzyma tych akcji pod renowatora, tylko pod ich dwa główne projekty i wszystko co przed premierą tych projektów nie ma znaczenia. cdr zaczął swoje wzrosty od 0.70 gr w 2008 i skończył na ponad 400 zł w 2020. tak się inwestuje, a nie skacze jak potłuczony co złotówkę na emocjach. The dust zaczyna swoja drogę i jest na etapie cdr jak puszczał pierwszego wieśka. Jak inkwizytor chwyci to zacznie się gra pod kolejne wersje i za 10 lat może tu być naprawdę konkretna kapitalizacja. tylko trzeba cierpliwości