Dopóki mają kasę na spokojną działalność, a przy takiej rozsądnej kontroli kosztów będą mieć jeszcze przez długie miesiące, nie na się czym przejmować. Gry pewnie zarobią na tyle, że w 2025 i 2026 powinny być już zyski. W 2027 pewnie będziemy już czekać na kolejną grę. Obawy trochę co do marketingu Alaski, ale skoro to są tak duże projekty, to chyba dostaną tutaj wsparcie od PLW.