Pawlikowski powiedział że spodziewa się przychód w 2020 na 90mln zł, sugerując we wrześniu chyba że wyniki za 3kwaetal będą b.dobre bo jest w zarządzie i ma do nich dostęp. A tu przychód za 3kwartal znacznie mniejszy niż w 2 kwartale gdzie były święta i zakłady pozamykane przez dwa tygodnie. Ja jestem rozczarowany, niestety Pawlikowski pobierał ludzi na 1,5-2zl a sami zrzucali akcje i zarobili miliony. Co nie zmienia faktu że spółka się rozwija i jest na dobrej drodze do wzrostów, ale temu wice Pawlikowskiemu już kompletnie nie zaufam.