Jeszcze jedno. Skoro ten NVV jest taki super i lepszy od CLC to dlaczego CLC od stycznia 2020 do grudnia 2020 urósł trzykrotnie a NVV stoi w miejscu. Ja rozumiem że ulica się nie zna i kupuje co jest w trendzie bez fundamentów. Jednak to nie ulica ustal kurs. Grubi się także nie znają i dlatego pakują w CLC? Trochę to bez sensu.
Nie ukrywam że więcej zarobiłem na NVV niż na CLC bo w marcu NVV był śmiesznie tani i udało się sprzedać powyżej 14 a CLC niestety nie sprzedałem na górce.