Mylisz pojęcia eksperciku, nikt wam tego gniota z rąk nie wyrywa, sobie go miejcie i wierzcie w mity. Tutaj pojawia się wiele sprzecznych informacji które nie mają racji bytu, pojawiają się by zwołać naiwnych inwestorów, więc trzeba dostarczyć informacji z innej perspektywy, żeby przyszły inwestor miał możliwość dokładnie ocenić potencjalną inwestycje.
Tutaj oczywiście pojawia się konflikt interesów, ale kogo obchodzi los naiwniaków którzy dali się złapać? Ważne żeby kolejni nie wpadli po uszy.