JAk się usa nie sypnie w między czasie to może być na rynkach armagedon.
Co widać w pełzających wykresach naszych spółek ,oczywiście z wyjątkami.
Śruba regularnie dociskana...
Czy są w stanie zarobić i to solidnie w takim czasie,czy presja płacowo,inflacyjna ,wzrost kosztów transportu i dystrybucji ,nośników energii w zeszłym roku do reszty pogrąży tą firemkę ???
Czy celowa akcja by zdjąć spółkę z gpw i wykupić po przysłowiowe parę groszy .
Może dopiero wtedy właściciel uzdrowi sytuację ?
Nie będzie lekko ,trzeźwa ocena sytuacji i pesymistyczne spojrzenie na biznes,który nie jest wielce dochodowy.