Dla mnie najnowszy raport jest umiarkowanie pozytywny. Tzn koszty były większe, ze względu na wyjazdy na targi, co jest zrozumiałe.
Plus jest to że mają w portfolio już sporo produktów, które nadal się jako tako sprzedają i drobniaki cały czas im wpadają. Rocznie ok 1mln przychodów ze sprzedaży powinno mniej więcej pokryć koszty zespołu. Czyli mogą nadal funkcjonować tak jak funkcjonują.
Powinny jak najszybciej zrealizować roadmapę Potion Mongera, wyjść z EA i wydać to na konsole. Najpóźniej w I połowie 24r. A potem spróbować z kolejną grą, może nawet w podobnym klimacie, wykorzystując już posiadane asety.
W tym momencie wegetacja i raczej nie ma co liczyć na spektakularny wzrost kursu, ale porównując z innymi spółkami o podobnej kapitalizacji, to i tak Art Games ma porfolio produtków i zespół, co już jest wartością do rozważenia inwestycji. Innym nawet tego brakuje.
Że zacytuje mistrza Walaszka "Może robimy chvjowo, ale kto robi lepiej?"