Wydaje mi się, że wystarczająco już cię skrzywdzono, więc nie mam zamiaru ci dokładać. Może być i 200 zeta, zależy ile się pomiędzy słupami poprzelewa. Ciekawe czy uda ci się sprzedać za tyle? Tu nie ma naturalnego popytu, może kilku małych leszczyków niepiśmiennych się złapało i kilku naganiaczy. Ta spółka jest skazana na sukces, tyle że kilku osób, które okradły drobnych akcjonariuszy obejmując akcje za 27 groszy i upychających za 30-50 zeta. Naprawdę ktoś przy zdrowych zmysłach to kupi? Może fundy obejmą te 1,5% FF? Dajcie spokój z tym naganianiem tępym, bo już mi się nudzi wracanie na to forum...