co ma dać niby ta umowa? no takaperełkę sprzedać za kilka marnych baniek? tu kilka aut by dało wiećej zysku nizwartosć tej pseudospółki.
a no tak, zapomniałęm, trzeba mieć jeszcze jakeis auto do sprzedanai no i chetnego łosia na nie.
hehe. pędzimy w dół jak arrinera zrzucona z samolotu.