Popatrz na ostatnie raporty ESPI nt. decyzji banków, np. to, że swoje decyzje jeden uzależnia od tego co zrobi drugi. Popatrz na kwoty długów. Jeśli w najbliższych tygodniach będzie cisza w tym temacie i następne informacje w tym zakresie się nie pojawią w ESPI, to dla mnie niestety to będzie stan alarmujący.