Na każdej spółce tylko jęki i zawodzenia niespełnionych akcjonariuszy, którzy w tydzień chcieli zarobić 100% albo i więcej. A że oczekiwania ich się nie spełniły to winni prezesi. Niech malkontenci zamiast zawodzić i czyhać na super okazję, sami spróbują coś stworzyć.