No cóż, jeśli dla ciebie szczytem kompetencji zarządu spółki giełdowej jest opuoblikowanie raportów rocznych po dwóch latach od wymaganych terminów i jeszcze chciałbyś, abym każdy akcjonariusz wysłał im jeszcze bukiet świeżo ściętych róż to nie mamy o czym nawet dyskutować...