Wszyscy tu kumamy (mam nadzieję) i nikt z faktami nie dyskutuje.
Za 2. kw zanotowano -3,3 mln, co przekłada się na spadek zysków raportowanych po 1. kw o 38% (do +5,3 mln).
Dlaczego? I co w zw. z tym?
Dlatego, że spółka postawiła w 2. kw na spłatę zadłużenia, które w stosunku do 1. kw spadlo o 44% k/k (- 5,5 mln) długoterminowo oraz o 28% k/k (-5,5 mln) krótkoterminowo.
Zatem skoro nie zysk to patrzymy jak idzie sprzedaż za 2. kw w stosunku do 1. kw:
- sprzedaż wzrosła o 60% (+7mln),
- zysk ze sprzedaży wzrosł o 65% k/k, tj. + 5,3 mln zł.
Wniosek - spółka istotną część przychodów przeznacza na obniżenie zadłużenia. Nie służy to za bardzo inwestorom 'krotkoterminowym', ale bardzo pomoże spółce i pozwoli od 2022 skupić się tylko na działalności podstawowej, kończąc oddłużanie/restrukturyzację i porządki po fuzji.
I zgadzam się, że dla transparentności te liczby powinny być podane inwestorom na tacy, a nie ukryte między wierszami/liczbami, zwłaszcza, że nie ma się czego wstydzić.