Kupował ktoś z grubszym portfelem. Oczywiście drobni też skubali, ale widać było, że to ta sama osoba (powtarzalny styl działania) co jakiś czas podbierała po parę tysięcy, potem czekała, aż pojawi się nowa podaż pod 7,5 i znów skubała po parę tysięcy. W piątek po rozebraniu pakietu na 7.50 taki sam scenariusz był w okolicach 8zł.
A ten pakiet wystawił raczej ktoś, kto po prostu chciał wyjść z inwestycji. Gdyby "coś wiedział" (w domyśle zły raport), raczej sprzedawaby bardziej nerwowo , a on na spokoju położył akcje i czekał. Tak się nie zachowuje ktoś, kto chce szybko pozbyć się akcji.
Ruch kursu ostro w górę dokładnie pokazuje, że w ostatnim tygodniu popyt był zdecydowaine bardziej zdeterminowany. I nie była to drobnica, to jest jednak mała spółka, a w 2 dni poszły akcje za prawie pół miliona złotych i tak jak wspomniałem widać było powtarzalny schemat działania, co sugeruje jednego dużego kupującego.
W poniedziałek może być ciekawie:).