Większego malkontenta niż założyciel tego tematu to chyba już nie ma. Nie miałeś kasy żeby uśrednić to jesteś sobie sam winien. Przez kilka lat zgarnąłem dywidendy, jestem na sporym plusie i nadal jest mi szkoda sprzedać tę spółke w obliczy kolejnej dywidendy (fakt groszowej, ale zawsze) czy skupu akcji własnych i wcale nie najgorszych prognoz w obliczu kryzysu spowodowanego covidem, który dotyka wszystkie firmy.
Co jest problemem? To, że firma rzetelnie wywiązuje się z obowiązków informowania rynku?! Pewnie jeszcze większy powód do narzekania byłby gdyby raport ukazał się z poślizgiem bez uprzedniej informacji...