Główne rozczarowanie raportem bierze się z braku spodziewanej kumulacji zakończenia umów z I i II kwartału, co sugerował raport poprzedni. Jest wprawdzie zauważalny wzrost sprzedaży r/r, ale nie poszedł za nim wzrost zysku. Tłumaczenie zarządu, że były inwestycje i to one są odpowiedzialne za wygenerowanie strat jest co najmniej wątpliwe, bo inwestycje nie idą w koszty tylko są amortyzowane, a amortyzacja w II kw wyniosła jednostkowo 27 tysięcy zł za II kwartał, podczas gdy rok temu było to 17k.
Łatwo więc sobie wyobrazić jaki "majątek" jest amortyzowany.
Na stronie 10 podane są zresztą przepływy z działalności inwestycyjnej za całe półrocze w wysokości niecałych 11 tysięcy zł!
Mogły być to trzy np. laptopy w cenie poniżej 3500 zł, amortyzowane jednorazowo pod tytułem "inwestycja w IT development".
Ech....
Jasnym punktem są wprawdzie środki pieniężne, ale to kapryśna pozycja.