Panowie, rozumiem gdyby tu wisiały jakieś batony po kilkanaście tysi akcji...jak Wam wadzi taki poziom to najłatwiejszym sposobem jest branie z prawej...a jeśli już nie macie za co, to, tak jak ja, jesteście na łasce innych uczestników rynku i z tym trzeba się pogodzić a nie jojczyć codzień, że nie rośnie...