Między 6 a 11 stycznia czyli kończyło się na piątkowej zbitce. Wyrysowali przy okazji ładne podwójne dno żeby w tym tygodniu mógł ktoś się wysypać. Czy przyszło Wam do głowy, że mogli to zrobić pakietowo poza rynkiem i po dowolnej umówionej cenie. Po co bawić się we wrzucanie w rynek i ryzykować przejęcie papiera przez kogoś niepowołanego?
Założę się, że w przyszłym tygodniu dowiemy się kto wywalał w tym tygodniu, ale oczywiście można sobie wszystko tłumaczyć na plus.
Przy okazji poważny, gdzie Twoje cięcie strat o którym tyle pisałeś?