Straciłem trochę ponad 30 tys na ten moment. Wyliczenia trochę inne, dochodzą koszty rolowania, które swoją drogą uważam, za bardzo nieuczciwe.
W moim przypadku cześć majątku chciałem mieć w ropie i tak zrobiłem. Wiec opinia wykładowcy nie jest tutaj trafna. dłuższa historia. Zaczynałem z poziomu 50$ i chciałem dobić do 90$. Zamknąłem po ponad 60$ bo był dobry kurs $.
W każdym bądź razie jak gram inaczej niż Wy. Na WIG20 mam konrakt już chyba z 4 lata. Co prawda roluję go co 9 miesięcy, ale cały czas na L jestem.
Ja w sumie już jestem do takich strat przyzwyczajony. Kiedyś greckie akcje kupowałem tam lała się krew. :D