Nie pardon.Na zufanie trzeba sobie zapracowac.Ryzyko Ma swoja cene.Rozpisywanie sie o zamiarach to za malo.A gdziez jest ten potencjalny kupiec z listy 100 Forbesa? Sa za slabi zeby dyktowac warunki.Rynek sprowadzil ich na ziemie.Ciekawe czy za ta cene upchna wszystko.Pewne to nie jest.Za dlugo lawirowali miast przyznac,ze zmieniaja strategie.Z drugiej strony w PL nie mozna liczyc na wiecej.Na ile im wystarczy przy tym przepale? No moze cos zarobia.Jezeli nie bedzie umow to szybciutko bedzie 15 zeta.Chyba,ze obkupieni napompuja.Jezeli bedzie duzo fundow taka poczatkowa pompa sie zarzala.