Bo spółdzielnia zbija kurs i za dużo jest ulicy. A ulica gra od kółka do kółka od dołka do górki byle z haka zeskoczyć. Jak im kontraktami przed nosem nie zamachać to się nie ruszy. Więc dopiero jak pójdzie kilka dobrych kontraktów świadczących o rekordowym roku to wtedy się będą zabijać o akcje za 3zł i wyżej. A na razie w tym sojuszu spółdzielni i ulicy nie ma co liczyć na gwałtowna jazdę w górę. Dolne wspracie będzie na coraz wyrzszych poziomach i wtedy dopiero po długim czasie coś się ruszy. Grzesiu powinienem jutro sprzedać czy poczekać do następnego tygodnia? Bo hak mnie uwiera ale no jak z drugiej strony przebicie będzie 2,84 to pod 3zł może podejść.