Jak trudno jest stworzyć imperium. Różni ludzie i ich oczekiwania. Każdy chce coś ugrać nie dając nic w zamian. Chciwość, żądza zysku brak rozumu i brak oddania. Dzisiaj jestem, jutro już mnie nie ma. Jak stworzyć fundamenty, aby wiatr nie zburzył całego planu? Jak znaleźć perłę i nie oddać jej za bezcen? Czy każdy potrafi ją zważyć i nadać jej cenę? Tu nie chodzi tylko o Saule, tu chodzi o coś więcej. Za mądrze podjętą decyzją niech kroczy cierpliwość.