Jeśli alien się sprawdzał w AvP czy Alien: Isolation to kopia aliena z Nemesis też by się sprawdziła. Kwestię oczu, bo nowa wersja ma być ślepa i reagować na dźwięk, mogli spokojnie obejść lekką modyfikacją. Z tą reakcją na dźwięk to żadna nowość, jeśli ktoś pamięta Clickery z Last of US czy film the Quite Place. Podobała mi się pierwotna wersja. Gra strasznie dużo przez to traci na charakterze. Jeszcze gdyby ten nowy obcy był naprawdę fajny szło by to przeżyć.
Boją się pozwów od właściciela praw do Obcego o zbytnie podobieństwo.
To skandal, że zamawiający planszówki i figurki z kickstartera dostają więcej informacji niż akcjonariusze.