Myślę, że z tym "inwestorem", który wziął prawie 5% akcji a się nie ujawnił to był taki żarcik Optymisty.
Ja osobiście obstawiam, że to był jakiś słup do puszczania akcji w rynek. A skąd taka kwota sprzedaży? Ano prezes liczył, że tym podbije sobie kurs na zasadzie "patrzcie ktoś tak wierzy w spółkę, że daje 40 zł".
Nie wpadł tylko na to, że inwestorzy potrafią sobie liczyć i policzyli sobie ile będą warte akcje po wejściu w życie emisji motywacyjnej na 20% akcji za 1 zł.
No ale przez błędy proceduralne emisja nie przeszła, a teraz akcjonariusze go tak pilnują, ze nie ma szans na jej przepchnięcie z tym swoim pakiecikiem. Chciał puszczać emisje po 1 zł, to trzeba było trzymać akcje. Trochę to tez pokazało jakie miał podejście do drobnych - myślał, że się nigdy nie zorganizują, a ci mu dwa razy przyblokowali darmowy hajs.
Teraz to już każdy z uwagą czyta te punkty na WZA i sprawdza czy znowu nie zechce czegoś tam przemycić. Musi poczekać aż stara gwardia się wyprzeda na jakimś wzroście kursu i liczyć na to, że nowy narybek nie dostrzeże co się dzieje - wtedy może uda mu się ją przepchnąć.