Opinia publiczna oswaja się z pandemią. Systemy gospodarcze zaczynają reagować ofensywnie. Systemy polityczne również. Panika mija.
Poza sporem pozostają problemy gospodarcze, które wykreował wirus. Wiele firm z wielu dziedzin gospodarki z dnia na dzień ogranicza działalność lub ją czasowo zawiesza. To było wiadomo. Temu można systemowo zaradzić w sensie złagodzenia skutków.
Najważniejsze jest okiełznanie paniki. Świat nie kończy się za godzinę lub jutro. Teraz ludzie skupią się na postępach w medycznej walce z wirusem. A na giełdach rozpocznie się selekcja. Firmy i sektory narażone na skutki pandemii będą tracić (czasami, jak dziś, spekuła będzie je krótko grzać).
I na odwrót, zdrowe spółki bez ekspozycji na skutki pandemii będą zyskiwać, i to mocno. Tak więc Misio, możesz sobie pogratulować giełdowego wyboru. Nie będziesz rozczarowany.
O ile oczywiście, nie poddasz się panice. Często gęsto spekulanci wchodząc do spółki, będą próbowali odebrać akcje słabszym jednostkom poprzez wzbudzenie paniki i krótkotrwałe zjazdy. Po prostu, trzeba swoje wiedzieć.