I mamy kolejne mistrzowskie zagranie. Każesz płacić wszystkim równo. Nie ważne komu ile wiszą po 850 i koniec. Ten kto ma 500 i ma jeszcze dołożyć 850 to powie na drzewo z takim interesem. Jego 850 przechodzi na pozostałych i td. Az w końcu zostaje ostatni z ręką w nocniku i ma do wpłacenia 2,5 bańki. Z tego też wynika, że jest ich wszystkich 3. A to tylko zaliczka.