Tyle złego wylewane jest dzień w dzień od około pół roku na Bumech w związku z czym akcje spadły do około 10 zł, a wczoraj powróciły na szczyty wzrostów. Warto było trzymać i nie pękać. Tylko na tym przykładzie możemy wyciągnąć wnioski, że pomimo dziwnych Espi, wszyscy jak jeden czekają na dalszy rozwój Bumecha. Ciekawy był wczorajszy komunikat odnośnie zakupionej kopalni, czy tam jeszcze coś zostało do wydobycia, czy tylko do zwiedzania. Sądząc po poprzednich inwestycjach w RPA odnośnie minerałów, to może być jakiś konkret, czekamy na następny komunikat, może dzisiaj?