Dokładnie a później kiszenie miesiącami z powolnym opadaniem poniżej 0,10 i powolny odbiór przez białe kołnierzyki aż leszcz odda wszystko po stracie i może w 2027 - 2030 będzie kolejna dzida na kursie . Wszystko zależy od leszcza im szybciej odda papier po stracie tym prędzej będzie winda chyba że KNF zwęszy co się tutaj wyprawia to będzie jeszcze gorzej.