Prosta sytuacja, nikt nie chce sprzedawać poniżej ceny emisyjnej 7zł. Zwłaszcza, że spółka przynosi dochody i produkuje wciąż nowe gry. Teraz sprzedając akcje przyznajesz się, że straciłeś pieniądze (bo taka jest prawda). Natomiast nikt nie chce kupić bo cena akcji wciąż spada. Teraz ustawiamy się poniżej 7zł i czekamy, aż ktoś kto ma słabszą psychikę popuści ze stratą. Jeśli jest większy gracz to zapewne uwala kurs mniejszymi pakietami i ustawia się jeszcze niżej z kupnem. Pozostaje czekać na dobre wiadomości dokładając co miesiąc mały pakiet do portfolio po jak najniższej cenie. Mylę się?