Kto sprzedaje, jeżeli wszyscy czekają na sowitą dywidendę?
Może OFE już wychodzi?
A może parę cwaniaków miedzy sobą pogrywa zaniżając kurs?
A może Pan S. w ten sposób skupuje akcje?
Zarząd powiedział, że wyniki za 4 kwartał będą dobre - przypuszczam, że bardzo dobre może nawet pomiędzy 200- 300 mln zysku.
Więc co jest grane?
ma ktoś pomysł?