Przejęcie tylko teraz na fali wzrostowej. Innym rozwiązaniem jest emisja dla dla kogoś z ceną np 20 zł. I wtedy zarobią wszyscy: i Kubota i przejmujący.
Inaczej nikt w to nie wejdzie i nie będzie wzrostu kursu. Bo nie ma FF i żaden gracz nie będzie kupował kilku tysięcy sztuk i podbijał od razu kurs...
Szansą jest tylko emisja lub odsprzedaż od właścicieli, którzy nie widać, żeby myśleli o tych, którzy kupili ich akcje w ofercie i są w plecy.
Zawsze jak do mnie piszą i chwalą się wynikami to im odpisuję, że z mojego punktu widzenia to nic nie wnosi, bo jestem w plecy. Mam się cieszyć razem z nimi z wyników jak jestem kilkadziesiąt tysięcy w plecy...