Moim zdaniem można wybaczyć zarządowi spółki jedno, dwa potknięcia ale tylko jeżeli widać, że się starają i coś robią, bo jak wiadomo nie popełnia błędów ten kto nic nie robi. To co ma miejsce w przypadku tej spółki przechodzi ludzkie wyobrażenie jeżeli chodzi o podejście do akcjonariuszy. Mógłbym spokojnie wymienić przynajmniej 10 niespełnionych obietnic zarządu w ostatnich 4 latach. Jeżeli do tego dołożymy praktycznie brak zaangażowania w obiecywane projekty to już jest jasne co i jak jest grane.