Chlapnął czy nie… Senator Kwiatkowski jest dość wiarygodny, więc mógł coś chlapnąć. Tylko że SAFE to temat rzeka: czekają nas jeszcze zamówienia tzw. common procurement, a do tego zwykłe krajowe, na które środki się uwolniły dzięki kredytom. Tak że kontrakty w ten czy inny sposób wpadną. Lepiej, żeby nie przez podwykonawstwo dla PGZ, bo wtedy spodziewam się niższej marży. Raz, że PGZ zje trochę po drodze, a dwa, że Niewiadów szykuje się do oferowania produktów wysokiej jakości, a MON może zamówić w PGZ-cie coś mniej ambitnego.