Korekty kończą się coraz wyżej. Leszcz to ten, który oddaje po 7,40 a nie "karmi". Żadnego 7,20 już nie będzie.
Jak są chętni do oddawania, to się jeszcze odbiera, ale wkrótce z hukiem wybijemy 8,40. Zaczną się wkrótce pojawiać szacunki wyników za 2Q. Najpierw "znajomi" będą wiedzieć i kupowac od tych, którzy "karmią leszcza po 8,40".