Mnie zadziwia wielkie poparcie dla UEbolszewi ok. 85%. Od kiedy weszliśmy mamy nadal słaby wzrost gospodarczy, praktyczną likwidację wielkich zakładów produkcyjnych, zakładów zbrojeniowych, kopalń, hut, FSO i ciężarowych, cukrowni, stoczni czy fabryk nawozów (obecnie konają jak huty). Zalewa nas stal z ukrainy, Turcji, niemiec, Tajwanu, WBryt. czy Indonezji. UE skorzystała na naszym wejściu 15 krotnie więcej niż my (dane Eurostatu).Po jakie licho nam ten garb? Za komuny doiła nas RWPG z poleceń kacapów a teraz UE z poleceń niemców. Kolejne podatki wchodzą od 2027 ETS2 (budynki i pojazdy spalinowe), pakiet migracyjny 2026 a od 2028 każdy budynek ma być zeroemisyjny. Wskazane jest jedzenie fasoli, soi, kukurydzy z Mercosuru i odzyskiwać biogaz do spalania. To nie żarty.