hej
Jak fajowo, że sąsiada wreszcie przywiało na nasz skromny parapet :). Bo lepiej teraz iść na grzyby, niż przekomarzać
się z tymi, którzy ostatnio wsiedli do windy :(.
... ale żeby ilość chętnych ściągała windę w dół ? Można by mniemać, że im pełniej, tym szybciej ruszy do góry...
Może zagęszczenie nie ma tutaj znaczenia, tylko chodzi o to, żeby windziarz wreszcie wcisnął odpowiedni
knefel :).
pozdrawiam