To było nie wchodzić w spółkę typu erg to by i dylematu nie było co teraz zrobić czy wywalić ze stratą czy czekać, tylko ile jak większość spółek idzie w górę bo taki trend, a ergu stoi. Ja czekam ile będzie potrzeba, straty nie zamierzam generować. A żeby nacisnąć enter na sprzedaż po tym kursie i wdup...nie zawsze zdarzę. Na ergu kupę wdup...nych bo spółka męczy psychicznie, nawet wpis powyżej jest od wdupio...nego żeby długo nie szukać, który w dzień wyników wywalił ze stratą w panice co będzie po wynikach. Co ma być może być tylko lepiej, gorzej już było kilka miesięcy temu i od tego syfu się odbiliśmy. Kto nie ma wiary w erga proponuję wywalić zawsze chętni się znajdą na zakup, a spokój psychiczny gwarantowany. "Zabawa" w giełdę to jedna wielka nerwówka tym bardziej, że gra się pieniędzmi często ciężko zarobionymi, a nie wirtualnymi. Mniej stresów generuje jednoręki więc może warto rzucić giełdę na rzecz takiej gry??? W ciągu kilku minut zarabiasz albo tracisz i wiesz co masz. Powodzenia życzę i więcej wiary w co się inwestuję.